469_szukam_lidera_oporu_polakow_wobec_wojny -

„Nazywam się Markowski. Nie jestem waszym wodzem, jestem waszym sąsiadem. Mówię do was, bo wojna nie jest przeznaczeniem, lecz wyborem, którego nie musimy dokonać”.

Jan, były analityk wywiadu, otrzymuje zadanie o kryptonimie „469”. Jego cel jest jasny, ale karkołomny: znaleźć lidera . Nie polityka z telewizji, nie generała żądnego chwały, ale kogoś, kto posiada autorytet moralny zdolny zatrzymać machinę wojenną. 469_szukam_lidera_oporu_polakow_wobec_wojny

Plik 469 przestaje być tylko numerem w bazie danych. Staje się początkiem największego ruchu obywatelskiego w historii regionu. Jan wie, że to dopiero początek drogi, ale po raz pierwszy od miesięcy czuje, że strach zaczął zmieniać strony. „Nazywam się Markowski

Czy chciałbyś, abym tej historii lub dodał więcej szczegółów dotyczących technologii użytej przez grupę 469? Jan, były analityk wywiadu, otrzymuje zadanie o kryptonimie

Jan przemierza kraj, od ukrytych kawiarni w Krakowie po portowe doki Gdańska. Śledzi ślady dawnych opozycjonistów, młodych aktywistów i duchownych. Każdy, kogo spotyka, boi się. „Opór to wyrok” – słyszy w cieniu wrocławskich kamienic. Jednak w pliku 469 zaszyta jest lokalizacja, która prowadzi go do małej miejscowości na Podlasiu.